1 lis 2010

Halloween i Sasha

Nie przepadam za halloween. Wiem, że dużo osób wielbi to "święto", ale dla mnie jest trochę bezsenowne.W tym roku i tak siedzę w domu cały weekend, więc postanowiłam dodać zdięcia (duuuużo zdjęć) z cudownej sesji dla paryskiego Vogue, w której udział wzięła Sasha Pivovarowa. Zainspirowała mnie, bo ma w sobie to "coś", dzięki czemu przykuła mój wzrok. To takie pożegnanie z latem i początek jesieni. No i te słowiańskie motywy - chusty na głowach i długie suknie we wzory kwiatowe, a w tle pola. 

Zaniemówiłam na widok ostatniego zdjęcia!

Fotograf:  Mikael Jansson
Sasha ma na sobie projekty: Alberty Ferretti, Lanvin oraz Yves Saint Laurent 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

0 komentarzy