18 lip 2010

Proenza Schouler pokazała klasę.

Markę Proenza Schouler tworzy duet młodych projektantów - Lazaro Hernandez i Jack McCollough. Trafiłam ostatnio na pokaz ich jesienno-zimowej kolekcji, który bardzo przypadł mi do gustu. Dominujące kolory to biel, czerń, niebieski oraz zieleń. Koniecznie obejrzyjcie filmik, bo tylko tak poczujecie klimat tej kolekcji!
PS. Muzyka do pokazu mnie powaliła. Śpiewające to dziewczynki z Brooklynu. Nie wiem, kto wpadł na ten pomysł, ale z taką ścieżką dźwiękową w wypadku pokazu jeszcze się nie spotkałam (I was born 2 be fry, born, born, to be fly)


Zimowe swetry - myślę, że pojawią się na ulicy. Czy tylko mnie kojarzą się z inspiracją góralami i Zakopanym? Jak się okazuje, można je połączyć w taki sposób, żeby nie wyglądać jak ciotka-klotka. Zestawienie różnych faktur i wzorów na tym pokazie wyszło genialnie, ale jak to będzie wyglądać na co dzień? Wkrótce pewnie się o tym przekonamy...

Futra - niekoniecznie w nudnych kolorach i niekoniecznie z prawdziwych zwierzątek. Proenza proponuje np. wersję niebieską. Chętnie widziałabym taki futrzany sweterek we własnej szafie :)

Skóra - czas porzucić czarne ramoneski, bo teraz "trendy" stały się skórzane szorty, kamizelki i sukienki. Bardzo podoba mi się ujarzmianie takich elementów np.białą koszulą.

Nadruki - bardzo mile widziane. Już nie kwiatowe, a geometryczne. Przypominające trochę tę kolekcję Alexandra McQueen'a (S/S 2010)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

0 komentarzy